Moja Kraina



To miejsce to galeria mojej biżuterii.
Zapraszam serdecznie do oglądania...
Jeśli jest coś, co przypadło Ci do gustu, napisz do mnie

Kontakt:
monle@wp.pl


Zdjęcie główne:Kirsty Mitchell "The Lavender Princess"

Galeria: Biżuteria monle

Bransoletki La-mon

Biżuteria Ślubna Monle

poniedziałek, 13 września 2010

Koralowe wspomnienie lata

Stworzone jeszcze latem kolczyki i bransoletka z dodatkiem korala w oksydowanym srebrze




W bransoletce niektóre łańcuszki pozostawiłam srebrne bez oksydacji dla wzmocnienia efektu:)



piątek, 10 września 2010

Teneryfa

Jak wszystko co dobre, tak samo nasza podróż poślubna szybko się skończyła.
Poniżej kilka ;) zdjęć (kilka bo zrobiliśmy ich ponad 2000:)
Teneryfa to niesamowita wulkaniczna wyspa-największa spośród wysp kanaryjskich. Wypoczywaliśmy, zwiedzaliśmy i cieszyliśmy się jej pięknem przez dwa tygodnie.

Mieszkaliśmy na słonecznym południu wyspy w Costa Adeje tuż przy plaży Playa de Duque z czarnym piaskiem! (taki kolor mają plaże na Teneryfie-jest jeden wyjątek, ale o tym później)



Wspaniale zwiedza się wyspę wypożyczając samochód. My mieliśmy go na 3 dni w ten sposób zobaczyliśmy najciekawsze zakątki Teneryfy.

Dzień I: Góry Anaga i kręte wąskie drogi pod górę wśród chmur


Wioska Taganana


Niedaleko rybackiej osady San Andres znajduje się jedyna taka na Teneryfie plaża Playa de las Teresitas. Ten piękny złoty piasek został zwieziony z Sahary



Dzień II: Droga na wulkan Teide wśród lasów sosnowych




Wulkan Teide jest najwyższym szczytem Teneryfy i całej Hiszpani (3718m)



Wulkaniczny krajobraz


Jedziemy dalej na północ wyspy wśród chmur w kierunku La Orotavy



Uliczki La Orotavy


Mijamy stolicę wyspy Santa Cruz i docieramy bardziej na południe do Candelarii, gdzie znajduje się bazylika Matki Boskiej. Miasto to jest najważniejszym ośrodkiem religijnym na Teneryfie.




Dzień III: zwiedzamy zachodnie wybrzeże wyspy, a naszym celem jest Macizo de Teno.

Klify Los Gigantes utworzone z lawy wulkanicznej


Kręte i wąskie drogi prowadzące do wąwozu Masca


Wioska Masca schowana między dwoma wysokimi pasmami górskimi



Udajemy się w dalszą drogę w kierunku Punta de Teno




Latarnia morska w Teno



W drodze powrotnej mijamy Garachico- wąskie uliczki miasta



Charakterystyczne dla Teneryfy strelicje


Zatrzymujemy się w Icod de los Vinos. Tu trzeba koniecznie zobaczyć dwie rzeczy: niesamowity ogród gdzie swobodnie fruwają egzotyczne motyle z całego świata


Motyle w miłosnym uniesieniu




Wyjątkowy mieszkaniec tego ogrodu


...i ogromne "drzewo smocze"-dracenę liczącą podobno 2/3 tysiące lat


Wycieczka jeep safari na sąsiednią wyspę La Gomera


wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO las laurowy na La Gomerze



Pokaz delfinów w Loro Parque


i orki...


ogród z pięknymi orchideami


Wyprawa katamaranem na południowy zachód wyspy i ogromne klify Los Gigantes


Mieliśmy dużo szczęścia, bo w drodze powrotnej widzieliśmy delfiny...


Och... mogłabym tak jeszcze pisać i pisać...
Teneryfa to niesamowita wyspa-północ jest moim zdaniem ładniejsza i ciekawsza, zdecydowanie bardziej zielona, ale też chłodniejsza. Na południu jest zawsze słonecznie i gorąco stąd tyle tu hoteli i centrum rozrywki turystycznej, ale krajobraz jest uboższy.
Gdyby ktoś wybierał się tam na urlop, a serdecznie polecam! i miałby pytania, chętnie odpowiem i podzielę się moją wiedzą, proszę pisać na maila:)

A i coś dla wszystkich biżuteryjek: perły z Teneryfy: