Moja Kraina

To miejsce nie jest typowym blogiem, to raczej forma galerii, w której chcę pokazać to, co robię, co jest moją pasją, co kradnie mi prawie każdą chwilę wolnego czasu :)
Od dłuższego momentu jest to decoupage, a ostatnio biżuteria.
Zapraszam serdecznie do oglądania...
Jeśli jest coś, co przypadło Ci do gustu, napisz do mnie
Kontakt:
monle@wp.pl

niedziela, 26 lutego 2012

LiLi-Magia Labradorytu

Labradoryt- o mojej słabości do tego pięknego kamienia pisałam już wielokrotnie:)
Tym razem udało mi się zakupić cudowny okaz o niesamowitej labradoryzacji- kamień iskrzy odcieniami błękitu i turkusu z obu stron.
Zawieszony na delikatnym, srebrnym łańcuszku, w który wplotłam kilka pasujących kolorystycznie kryształków Swarovskiego stworzył delikatny, kobiecy naszyjnik:)





druga (spodnia) strona kamienia


3 komentarze:

  1. Kolejny powiew wiosny u Ciebie, niebo chmurki... pomarzyć zawsze można :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, ja też mam słabość do labradorytu, ostatnio obkupiłam się w kilka sztuk i już nie mogę się doczekać listonosza:). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny. Delikatny jak łza albo krople rosy na pajęczynie.

    OdpowiedzUsuń